niedziela, 19 marca 2017

Spojrzenie w przeszłość

Ostatnio często wracam myślami do przeszłości. Mam wrażenie, że bardzo zmieniłam się w ciągu kilku ostatnich lat. Największą zmianą jest podejście do czasu - kiedyś wydawało mi się, że mam go nieskończenie wiele. Dziś jest nieco inaczej, znam jego wartość i nie chcę go tracić na rzeczy, które niewiele znaczą, oczywiście nie zawsze mi się to udaje, jestem tylko człowiekiem, który ma określony poziom energii do wykorzystania ;-). Kiedyś angażowałam się w różne projekty i spełniałam prośby ludzi, którzy mieli wobec mnie różnorodne oczekiwania, a potem przyszło wyczerpanie organizmu i problemy ze zdrowiem, które sprawiły, że nie mam siły na wiele działań - nawet tych swoich, które pragnę wdrożyć w życie.


Jeszcze kilka lat temu przejmowałam się tym, co ktoś o mnie pomyśli, dzisiaj zastanawiam się, czy zależy mi na zdaniu danej osoby. Czy wszystkie opinie są równie cenne? Czy wszystkie mają takie samo znaczenie?

Chyba jednak nie. W przeszłości ważniejsze były dla mnie potrzeby innych, niż moje własne - siebie traktowałam po macoszemu, zupełnie zapominając, że powinnam być dla siebie najważniejsza. A później różne zdarzenia i problemy ze zdrowiem sprawiły, że musiałam poświęcić więcej uwagi samej sobie. Nie ukrywam, że pomimo to w przeszłości więcej się uśmiechałam, miałam w sobie pokłady wiary i energii, których nie mam już dziś, ale wierzę, że, przyjdzie czas, gdy je odzyskam. Brakuje mi tej niczym nieograniczonej wiary w jutro, którą nosiłam w sobie. Odeszła wraz z różnymi zdarzeniami, które miały miejsce w moim życiu. Wiem, że już nie będę taka jak kiedyś, ale postaram się, pomimo wszystko stać się najlepszą wersją siebie <3. Życie jest jedno i czas nie stoi w miejscu, uczyńmy więc z niego piękną drogę - na tyle, na ile starcza nam sił. Nie traćmy go na to, co nieważne. Żyjmy. Bądźmy sobą - każdego dnia piszmy swoją historię.

A Ty drogi czytelniku/droga czytelniczko - czy robisz bilans zmian? Czy zauważasz dużą zmianę siebie na przestrzeni lat?

1 komentarz :

  1. Z czasem człowiek mądrzeje, zaczyna pewne rzeczy dostrzegać, jak właśnie to, że w życiu powinien być dla siebie najważniejszy. Ja także mniej się uśmiecham. Pewnie wynika to z tego, że swoje w życiu przeszłam i wiem co się może wydarzeć. Z drugiej strony, potrafię bardziej doceniać mijające chwile.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka