środa, 26 października 2016

Pytanie, które zadał mi Maciej Bennewicz


Na studiach coachingu mieliśmy zajęcia z Maciejem Bennewiczem. Bardzo cenię jego podejście do życia i sposób patrzenia na świat, którym dzieli się z czytelnikami w swoich książkach.
Pamiętam, że Maciej rozmawiał z nami o przekonaniach, które wpływają na nasz sposób postrzegania świata. Byłam wtedy na nieco innym etapie życia niż teraz i uważałam, że coś jest albo czarne, albo białe - nie ma nic pomiędzy. Maciej zadał mi wówczas pytanie "Co uważałaś za niepotrzebne, a okazało się przydatne?". To pytanie dźwięczało mi w uszach długo.  Dużo dłużej niż trwały zajęcia z Maciejem. I szukałam na nie odpowiedzi, próbując wymieniać listę różnych rzeczy i zdarzeń. Aż wreszcie zrozumiałam, że wszystko jest po coś. I wszystko jest potrzebne. I  tylko od nas zależy jaki zrobimy z tego użytek.




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka