środa, 4 maja 2016

Gdy nadchodzi życiowy kryzys...

Choćby dla Ciebie na moment zatrzymał się świat. Choćby wydawało się, że wszystko już skończone. Choćbyś nie miała/nie miał już sił, jutro wstanie nowy dzień. Dzień w którym trzeba będzie umyć zęby, pójść z psem, zjeść śniadanie, wyjść z domu. Choćby było ciężko - te czynności zmuszą Cię do bycia. W codziennych rzeczach kryje się magia - magia życia i magia przetrwania. To właśnie te niepozorne czynności zmuszają do tego, żeby wstać. Nie możesz udawać, że Ciebie nie ma. Wiem jak to jest, gdy życie daje w kość, gdy jest tak ciężko, że nie chce się nic. Sama doświadczałam tego nie raz. Miałam ochotę powiedzieć "dziękuję, wysiadam, mam tego dość"... ale życie toczy się dalej i będzie się toczyło. Poddaje nas próbie, lecz pozostawia coś na osłodę.

Gdy nadchodzi życiowy kryzys


To nie jest tak, że jesteśmy siłaczami, których nic nie rusza. Nie da się przejść przez życie bez uczuć, bez emocji, bez strachu, bez lęku ale i bez uśmiechu i radości. Jeśli się uderzysz w nogę - będzie bolało, być może nawet skulisz się z bólu, ale ten ból po pewnym czasie minie. Gdy uderzy Cię życie jest tak samo. Ból minie.


Warto również zaopiekować się sobą:

Po pierwsze daj sobie czas, by ochłonąć.
Jak już wspominałam, nie jesteśmy niezniszczalnymi siłaczami - jest zdarzenie - jest reakcja. Jeśli chcesz się wypłakać to płacz, to bywa oczyszczające.


Po drugie porozmawiaj z kimś bliskim.
Rozmowa daje bardzo wiele. Wygadanie się bywa bardzo pomocne. Ale uwaga, otaczaj się ludźmi, którzy są w stanie zrozumieć co czujesz i nawet jeśli nie są ekspertami w dziedzinie pomagania, to mają świadomość, że czasami obecność, wysłuchanie, przytulenie daje bardzo wiele. Unikaj osób typu "dobra rada". Gdy mój tata znalazł się w szpitalu, a jego ciało było bezwładne po udarze, usłyszałam wówczas od koleżanki "Takie jest życie, inni mają gorzej". Takie słowa bardzo ranią i osoba, która je wypowiada powinna mieć tego świadomość. Ty natomiast nie musisz się na takie traktowanie zgadzać.


Zaakceptuj to, że przez pewien czas możesz być słabszy, słabsza. Postaw na autentyczność.
 Mamy pewną ilość życiowej energii, którą trzeba umiejętnie zarządzać. Jeśli spotykają nas zdarzenia losowe to kosztują nas sporo siły. Trzeba to zaakceptować. Możesz nie mieć ochoty, by udowadniać innym i samej/samemu sobie, że jesteś super i poradzisz sobie z każdym wyzwaniem. I dobrze. Pozwól sobie odpocząć. Gdy w zeszłym roku przeżyłam pożar, odstawiłam sesje coachingu na bok. Dlaczego? Bo sama potrzebowałam siły, odbudowania swojego życia i wiary w to, że pomimo burz ujrzę słońce i stanę na nogi. Potrzebowałam poświęcić uwagę sobie, a będąc osobą autentyczną i kierującą się w życiu etyką nie miałam ochoty, by wmawiać innym "Jestem super ekspertem od życia" podczas, gdy sama potrzebowałam wsparcia. Pomagam innym poprzez prowadzenie tego bloga - dzielę się tutaj uczuciami, autentycznością, prawdą - to jest moja misja. Na ten moment nie powróciłam do myśli o zawodzie coacha. To nie ten czas.


Nie dołuj się!
Gdy jest źle, często uruchamiamy spiralę negatywnych wspomnień. Tymczasem właśnie w tym momencie warto sięgnąć po "samopomoc". Czym ona jest? Muzyką relaksacyjną, inspirującymi książkami o życiu, filmem- wszystkim, co daje nadzieję i pozwala spojrzeć na swój los z innej perspektywy.

Prowadzenie dziennika
To również pozwala uporządkować myśli i wyrzucić z siebie, to z czym nam ciężko, czego się obawiamy i co nam leży na sercu.

Drobne przyjemności
Kawa, spacer, godzina z książką, rozmowa z przyjacielem - wszystko to, co wnosi do Twojego życia uśmiech - celebruj tę chwilę i pozwalaj sobie na te przyjemności. Są jak małe promyki słońca w pochmurny, deszczowy dzień.


Nie bądź ofiarą
Obiecaj sobie, że zrobisz wszystko, aby było lepiej. Obiecaj sobie, że pomimo burz, zadbasz o siebie i swoje życie, by było jak najlepsze. Pozostawiam Cię z cytatem Beaty Pawlikowskiej, który dla mnie jest bardzo ważny "Pracuj nad sobą, poprawiaj swoje życie, sporządź listę rzeczy, które masz do zrobienia, spełniaj swoje marzenia, patrz w przyszłość, a przede wszystkim nie poddawaj się biernemu poczuciu, że nic nie potrafisz, niczego nie możesz i brak Ci siły. Jeśli się poddasz to zmarnujesz swoje życie, a przecież Twoje życie to najlepsza rzecz, jaka mogła Ci się przytrafić, tu na ziemi."

Na koniec 
Nie bój się prosić o pomoc. Jeśli tego potrzebujesz poproś. Tylko silni ludzie mają odwagę się przyznać, że czegoś im brak i potrzebują wsparcia.

Życzę Ci wiary, nadziei i jak najwięcej promieni słońca...






4 komentarze :

  1. Z tego wpisu bije jednocześnie słabość, która przeradza się w siłę i inspiracja... Masz dziewczyno talent : )

    Justyna ze Slowkariera.pl.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj mam taki dzień, ze nie mam sily wstac z lozka. Ale moze poczytam cos inspirujacego chociaz.. dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka