niedziela, 29 listopada 2015

Najważniejsza na świecie

Czy zdarzyło Ci się kiedyś obawiać samotności?

 Czy zdarzyło się, że wybierałaś towarzystwo, z którym wcale nie miałaś ochoty spędzać czasu, tylko po to, by nie czuć się samotną?

Czy zdarzało się, że nim zaangażowałaś się w jakiś związek / przyjaźń w Twoich głowie zapaliło się ostrzegawcze światełko, które kompletnie zignorowałaś?

Czy miałaś ochotę spędzić ciekawie wieczór, jednak poddałaś się i poszłaś za tłumem, wierząc, że widocznie tak musi być?

Nie musi. Jest osoba, która zawsze będzie przy Tobie, jest osoba, która nigdy, przenigdy Cię nie opuści... tą osobą jesteś Ty. Pomyśl co by się stało, gdybyś nagle zapragnęła obdarować uwagą samą siebie?

Pójść na spacer, wybrać się na film, który chciałaś od dawna obejrzeć? Co by się stało, gdybyś ten jeden raz zaplanowała swój czas tak jak chcesz, a nie tak jak chcą tego inni? Przerażające? A może piękne?

To zupełnie naturalne, że na początku możesz czuć się nieswojo. W końcu prawdopodobnie dotąd większość uwagi poświęcałaś na zadowolenie innych, ale jeśli chcesz poczuć się naprawdę szczęśliwą - obdarz siebie uwagą.

Pamiętam jak pewnego razu pojechałam na wakacje z osobą, która miała zupełnie odmienny temperament niż ja. Na początku próbowałam się dostosowywać, szłam na ustępstwa, ale gdzieś w środku czułam, że mija niepowtarzalny czas mojego odpoczynku, którym rozporządzam nie tak jak chciałam. Pewnego dnia po przebudzeniu stwierdziłam, że nie chcę tak dłużej! Wstałam, ubrałam się i wyruszyłam do innego miasteczka na samotne zwiedzanie.Ten dzień był jednym z najpiękniejszych dni - doznałam przebudzenia, zdobyłam piękne wspomnienia i poznałam kilka niesamowitych osób. Otworzyłam się na to, co przyniesie ten dzień i ani przez chwilę nie żałowałam swojej decyzji. Poczułam się wolna i szczęśliwa, bo zrozumiałam, że tak naprawdę nie potrzebuję nikogo, aby spełniać swoje marzenia.

Gdy kilka miesięcy później miałam wybrać się na pewną uroczystość, a osoba, z którą miałam się pojawić, nie mogła mi towarzyszyć, pojechałam sama. Wróciłam bogatsza o nowe przeżycia i piękne wspomnienia. Te doświadczenia pokazały mi, że jeśli mogę polegać na sobie, jeśli mogę zadbać o to, czego pragnie moja dusza, to śmiało powinnam to zrobić. Dzięki tym doświadczeniom zaczęłam myśleć o sobie jak o silniejszej i bardziej pewnej siebie kobiecie.

I gdy za jakiś czas na ekrany kin wszedł ważny dla mnie film od razu postanowiłam, że chcę iść na niego sama, by w ciszy i w skupieniu obejrzeć, doświadczyć, zatrzymać się, przeżywać...

Uwielbiam moich przyjaciół, uwielbiam ludzi, uwielbiam długie rozmowy, inspirację, spotkania, ale wiem też, że czasem potrzebuję wybrać swoje towarzystwo, pobyć ze sobą sam na sam, zajrzeć do swojej duszy.

Tobie też to polecam. Dzięki temu możesz dotrzeć do swojej wewnętrznej prawdy, możesz także usłyszeć swoje potrzeby, pragnienia, które dotąd nie prosiły o uwagę. Usłysz je i zatroszcz się o siebie, dzięki temu Twoje życie nabierze pełni. Ty wiesz najlepiej, czego w danym momencie potrzebujesz.

Co dzisiaj zrobisz dla siebie?




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka