środa, 3 września 2014

We dwoje raźniej :)



Rok temu, w piękne wrześniowe popołudnie spotkałam się z koleżanką na pogaduchy. To była inspirująca rozmowa o szczęściu, marzeniach i planach na przyszłość... Obiecałyśmy sobie wtedy, że dokładnie za rok spotkamy się ponownie, aby zobaczyć ile z naszych marzeń wprowadziłyśmy w czyn! Termin spotkania zbliża się wielkimi krokami... :). Dopiero teraz dostrzegam, jak długą drogę przebyłam. Nie spełniłam jeszcze wszystkich swoich marzeń, ale na pewno nie jestem w tym samym miejscu, w którym byłam rok wcześniej - podjęłam decyzję, zrobiłam krok naprzód, a za nim kolejny... i jestem na dobrej drodze :). I wiesz, co chcę Ci przekazać? To droga jest kluczowa, nawet ważniejsza niż sam cel, bo jeśli zdecydujesz, że chcesz być szczęśliwą, jeśli odrzucisz to, co z Tobą nie harmonizuje, jeśli postanowisz więcej czasu spędzać nad tym, co sprawia, że czujesz radość, to jest to właściwy krok.

Zachęcam Cię także, do inspirujących rozmów z kimś, kto w Ciebie wierzy, kto także ma marzenia i dzięki temu motywujecie się nawzajem. We dwoje raźniej!

- Ten wpis dedykuję Basi, koleżance od marzeń -


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka