wtorek, 18 marca 2014

Dobry wybór


Sobotni poranek był pochmurny, wietrzny i deszczowy. Po słońcu, które niewiele wcześniej rozświetlało warszawskie niebo pozostało zaledwie ciepłe wspomnienie. Tak się składa, że akurat na sobotę zaplanowałam spotkanie z koleżanką i wspólne zdjęcia w plenerze, tymczasem tuż po przebudzeniu podeszłam do okna i...
No właśnie. Mogłam złorzeczyć, mogłam się złościć, ale nie miałam na to ochoty. Spakowałam aparat do torby i wyruszyłam w drogę. Fakt może trochę zmarzłam, może i zmokłam i niektóre ujęcia musiałam powtarzać, ale byłam szczęśliwa, bo zamiast czekać na idealny czas i na lepszą okazję zrobiłam wszystko by uczynić dany moment idealnym.

Czy warto odkładać szczęście na jutro? Moim zdaniem nie, ale każdy z nas sam decyduje w jaki sposób wykorzysta każdy dzień. Życzę Ci dobrych wyborów :-).


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka