poniedziałek, 31 marca 2014

To, co najlepsze

Wyobraź sobie, że pewnego dnia otrzymujesz prezent. Twój prezent czeka za pewną bramą... otwierasz więc bramę i wchodzisz do pięknego, aczkolwiek nieco zaniedbanego ogrodu. Jest Twój!
Piękno tego miejsca Cię urzeka. W ogrodzie są piękne drzewa, piękne kwiaty i piękne stylowe ławeczki. Zdajesz sobie sprawę, że czeka Cię sporo pracy, ale nie możesz się doczekać momentu, kiedy będziesz w pełni rozkoszować się tym niewyobrażalnie urokliwym miejscem. Posadzisz nowe kwiaty, takie jakie chcesz, odnowisz bramę i ławeczki. Uprzątniesz to, co niepotrzebne, by zrobić miejsce na nowe.
A potem? Potem czeka Cię wspaniała nagroda, spędzanie czasu w miejscu, w którym czujesz się dobrze, wręcz błogo.
Tak samo jest z Twoim wnętrzem. Jeśli je uporządkujesz i zasiejesz nowe - dobre nasiona, poczujesz się dobrze ze sobą i przekonasz się wówczas, jak wielkie, dotąd nieuświadomione piękno nosisz w sobie.


wtorek, 25 marca 2014

Niezależnie od tego kim jesteś...

... gdzie mieszkasz i ile masz lat. Niezależnie od tego jakie masz doświadczenia, jak wiele przeszłaś, jak wiele chcesz zmienić i jak dużo masz marzeń, wierzę, że jesteś w stanie osiągnąć wszystko, czego pragniesz.  Wierzę, że możesz być szczęśliwa, robić to, co kochasz, czerpać siły z działań, które sprawiają Ci radość. Wierzę, że znajdziesz ludzi, którzy będą Cię wspierać i znajdziesz sprzyjające okoliczności. Nawet jeśli na początku bywa trudno, zrób pierwszy krok i idź w stronę, tego, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Nie poddawaj się, nie szukaj wymówek, nie zakładaj z góry, że nie dasz rady, tylko zaufaj sobie. Możesz być kim chcesz, możesz żyć jak chcesz, możesz być szczęśliwa. Jedyne co musisz to uwierzyć w siebie. Uwierz... Ja w Ciebie wierzę.


poniedziałek, 24 marca 2014

Lubię te słowa

Większość z nas ma jakieś ulubione słowa - cytat, powiedzenie, lub afirmację, które w słabszych chwilach przywracają wiarę i dodają siły. Nie jestem wyjątkiem, do poniższych słów powracam zawsze, kiedy tylko czuję taką potrzebę. Te słowa stały się moim życiowym mottem:

"Pracuj nad sobą, poprawiaj swoje życie, sporządź listę rzeczy, które masz do zrobienia, spełniaj swoje marzenia, patrz w przyszłość, a przede wszystkim nie poddawaj się biernemu poczuciu, że nic nie potrafisz, niczego nie możesz i brak Ci siły. Jeśli się poddasz to zmarnujesz swoje życie, a przecież Twoje życie to najlepsza rzecz, jaka mogła Ci się przytrafić, tu na ziemi." *

  
A Ty? Jakie jest Twoje motto? Poszukaj słów, które przyniosą Ci siłę i dadzą  wzmocnienie zawsze wtedy, kiedy będzie to potrzebne.

-------------------------
* autor Beata Pawlikowska
 

środa, 19 marca 2014

W co wierzysz?

Każda osoba ma przekonania, na podstawie których tworzy subiektywny obraz rzeczywistości. Te przekonania wpływają następnie na podejmowane przez nas działania - jeśli są wspierające, napełniają wiarą i dają motywację do działania.
Co jednak, jeśli przekonania zamiast wspierać ograniczają, odbierając tym samym chęci do podejmowania działań?

Załóżmy, że od dłuższego czasu uparcie powtarzasz sobie, że nigdy nic Ci się nie udaje. Warto, abyś zadała sobie wówczas następujące  pytania:

wtorek, 18 marca 2014

Dobry wybór


Sobotni poranek był pochmurny, wietrzny i deszczowy. Po słońcu, które niewiele wcześniej rozświetlało warszawskie niebo pozostało zaledwie ciepłe wspomnienie. Tak się składa, że akurat na sobotę zaplanowałam spotkanie z koleżanką i wspólne zdjęcia w plenerze, tymczasem tuż po przebudzeniu podeszłam do okna i...
No właśnie. Mogłam złorzeczyć, mogłam się złościć, ale nie miałam na to ochoty. Spakowałam aparat do torby i wyruszyłam w drogę. Fakt może trochę zmarzłam, może i zmokłam i niektóre ujęcia musiałam powtarzać, ale byłam szczęśliwa, bo zamiast czekać na idealny czas i na lepszą okazję zrobiłam wszystko by uczynić dany moment idealnym.

Czy warto odkładać szczęście na jutro? Moim zdaniem nie, ale każdy z nas sam decyduje w jaki sposób wykorzysta każdy dzień. Życzę Ci dobrych wyborów :-).


poniedziałek, 17 marca 2014

Tu i teraz

W ostatnim czasie miałam mnóstwo spotkań, mnóstwo spraw na głowie, mnóstwo zadań "na wczoraj", tempo było bardzo szybkie, wiele się działo i nawet zaczęło mi się to podobać. Taką mam już naturę, że w każdej sytuacji szukam zawsze dobrych stron i w tym przypadku było podobnie :).
I nagle gdy tak spieszyłam się z jednego miejsca na drugie zatrzymała mnie na ulicy pewna starsza pani. Powiedziała do mnie " Pani spojrzy, jakie śliczne, malutkie kwiatki, to już naprawdę idzie wiosna..."  Zatrzymałam się, spojrzałam na kwiaty, promienie słońca otuliły moją twarz, a ja stałam przez chwilę jak zaczarowana. Odpowiedziałam starszej pani, że faktycznie, są śliczne i uśmiechnęłam się do niej. Zaczęłyśmy rozmawiać, o życiu, o jej młodości, o miłości, o sprawach ważnych i potrzebnych. Nagle cały ten pośpiech, który jeszcze przed chwilą mi towarzyszył ustąpił miejsca "tu i teraz". To była piękna rozmowa, pełna życiowej mądrości i życzliwości. Dlatego właśnie tak bardzo cenię  ludzi, dzięki ich spojrzeniu na świat ja również otrzymuję wiele dobrego. I wiesz co chcę Ci powiedzieć? Takie (nie)przypadkowe spotkania mogą wnieść wiele radości i piękna w Twoje życie, więc otwórz się na ludzi.

niedziela, 16 marca 2014

Pasja - jak ją odnaleźć?


Niektórzy od początku wiedzą, czym uwielbiają się zajmować i co sprawia, że mają w sobie mnóstwo chęci do działania, inni próbują  odnaleźć swoje powołanie, ale często nie wiedzą jak się do  tego zabrać.
Co możesz zrobić aby odkryć swoją pasję? Poszukaj (w sobie) odpowiedzi na poniższe pytania:

środa, 5 marca 2014

Na imię jej... Pasja!


Wczoraj, późnym wieczorem razem ze znajomymi odwiedziłam Bibeloty Cafe, jest to mała, niebanalna  kawiarenka mieszcząca się na warszawskim Mokotowie. Gdy byłam tam po raz pierwszy, zaciekawiona niecodziennym pomysłem na biznes, wdałam się w pogawędkę z właścicielką, pytając skąd pomysł na taką właśnie działalność. Już po krótkiej chwili okazało się, że mam do czynienia z prawdziwą pasjonatką, którą kieruje przede wszystkim owa ogromna pasja i wiara w słuszność, tego, co robi.

Ta pasja przełożyła się na częste wizyty gości - artystycznych dusz, które co i rusz odwiedzają Bibeloty Cafe, uczestnicząc w tematycznych wieczorkach. W dniu wczorajszym mogłam napić się kawy, przy dźwiękach pianina, widząc roześmiane twarze ludzi, którzy przyszli świętować ostatki i posłuchać przedwojennych szlagierów. Pomyślałam sobie - jak to dobrze, że autorka pomysłu i właścicielka tej niecodziennej kawiarenki miała odwagę podążać za głosem swojego serca. Gdyby obawiała się tego, czy jej się powiedzie, gdyby poddała się tej obawie, gdyby "przesiała" swój pomysł przez sito, tego co wypada, a co nie, dzisiaj nie byłoby miejsca, które pełni ważną funkcję  dla tylu osób.

wtorek, 4 marca 2014

Masz przecież swoją drogę


Nie porównuj się z innymi, masz swoją drogę, którą powinnaś przejść. Pamiętaj, że dla każdej z nas szczęście ma inne imię, Ty podążaj za swoim własnym szczęściem. Na swojej drodze spotkasz różnych ludzi - jedni będą Cię inspirować i pokażą Ci piękne strony życia - weź od nich to, co doda Ci skrzydeł. Możesz spotkać też takich, którzy będą robić wszystko byś ze swojej drogi zawróciła - nie słuchaj ich, tylko rób to, co jest dla Ciebie najlepsze. Twoje życie obfituje w różne doświadczenia właśnie po to, byś dostrzegła co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne. Gdy już tego się dowiesz podążaj za swoimi marzeniami, w zgodzie ze swoimi wartościami i pamiętaj, że Twoje życie należy tylko do Ciebie, więc idź swoją drogą.





Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka