niedziela, 7 maja 2017

Miejsce warte odwiedzenia: Kawiarnia Stara Praga i Antykwariusze

Jest takie miejsce, które miłośnicy dawnej Warszawy odwiedzą z wielką przyjemnością. To kawiarenka mieszcząca się na Starej Pradze, dokładnie przy ul. Ząbkowskiej 4.  Od chwili przekroczenia progu można  poczuć się dokładnie tak, jak gdyby przeszło się do innego świata - pięknej, przedwojennej Warszawy ♥ . Przyznaję, że jest to powód, dla którego uwielbiam to miejsce. Dzięki wielkiej pasji właściciela, który zadbał o tak niedzisiejszy wystrój, mogę, choć na chwilę, przenieść się do dawnych, ale jakże pięknych czasów! Piękne, klimatyczne wnętrza, meble pamiętające czasy międzywojnia, przyjemna dla ucha muzyka - to wszystko sprawia, że warto odwiedzić tę kawiarnię.

Aromatyczne herbaty, pyszne kawy, a także sezonowe specjały - to dodatkowy atut. Na początku istnienia kawiarnia słynęła z pysznych rurek z bitą śmietaną, tworzoną według tajemnych receptur, następnie królowała pyszna tarta, a teraz każdy, kto odwiedzi Starą Pragę może skusić się na pyszne, smażone - rolowane lody! Brzmi ciekawie? Musicie spróbować!

niedziela, 26 marca 2017

Nieważne ile masz lat - ważne, jak młode jest Twoje serce ♥

Dziś umówiłam się na pogaduchy z koleżanką. Przy stoliku obok usiadły dwie starsze Panie - na oko ok. 70tki. Szczęśliwe, zadowolone, radosne! Tyle sobie miały do powiedzenia! Widać, że wspaniale się czuły w swoim towarzystwie. I tak pięknie wyglądały! Pomyślałam - jakie to piękne! Bo przyjaźń, jest ważna, niezależnie od tego, czy masz 30, czy 70 lat. Obecność kogoś bliskiego, kto potrafi Cię wysłuchać, kto Cię rozumie i dla kogo jesteś ważna jest bardzo budująca. Mam nadzieję, że gdy będę miała 70 lat będę równie pogodną osobą, która w towarzystwie bratnich dusz będzie prowadzić ożywcze dyskusje, popijając pyszną herbatę lub kawę.

sobota, 25 marca 2017

Zamiast tyle myśleć po prostu działaj!

Ostatnio na murze zobaczyłam napis "GADANIE JEST WROGIEM DZIAŁANIA", myślę, że coś w tym jest. Zawsze gdy zbyt dużo nad czymś się zastanawiamy tracimy cenny czas. Przyznam, że sama należę do osób, które biorą dość długi rozbieg, zauważyłam jednak, że gdy stoję przed zadaniem, które muszę zrobić na "już", gdy nie mam czasu na rozmyślanie, wówczas efekty są zaskakujące.
Tak naprawdę większość z nas obawia się porażki, obawia się tego,  że sobie nie poradzi, prawda jest jednak taka,  że gdy staniemy przed zadaniem do wykonania, to podpowiedzi co zrobić pojawią się same. Zamiast bać się, że coś nas przerasta powinniśmy bardziej ufać sobie. Skąd wiesz,  że nie dasz rady?

wtorek, 21 marca 2017

Gdybym...

"Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie...
Następnym razem ośmieliłabym się popełnić więcej błędów.
Relaksowałabym się i dbała o sprawność fizyczną.  Mniej spraw traktowałabym poważnie. Wykorzystałabym więcej szans. Wybierałabym się częściej w podróż. Zdobyłabym więcej gór i przepłynęła więcej rzek. Miałabym pewnie więcej prawdziwych kłopotów, lecz o wiele mniej wymyślonych...... 
Widzi pan, należę do osób, które każdy dzień przeżywają roztropnie i mądrze. Zdarzały mi się wielkie chwile. Gdybym miała "przerabiać" wszystko raz jeszcze, pozwoliłabym sobie na więcej takich chwil. Właściwie nie dbałabym o nic innego, jak tylko o chwile. Żyłabym każdą z nich, zamiast wybiegać myślą lata do przodu. Gdybym ponownie mogła przeżyć swoje życie, chodziłabym po trawie boso już wczesną wiosną i jeszcze późną jesienią. Chodziłabym na więcej zabaw. Jeździłabym częściej na karuzeli. Zrywałabym więcej stokrotek."
Nadine Stair, lat 85

niedziela, 19 marca 2017

Spojrzenie w przeszłość

Ostatnio często wracam myślami do przeszłości. Mam wrażenie, że bardzo zmieniłam się w ciągu kilku ostatnich lat. Największą zmianą jest podejście do czasu - kiedyś wydawało mi się, że mam go nieskończenie wiele. Dziś jest nieco inaczej, znam jego wartość i nie chcę go tracić na rzeczy, które niewiele znaczą, oczywiście nie zawsze mi się to udaje, jestem tylko człowiekiem, który ma określony poziom energii do wykorzystania ;-). Kiedyś angażowałam się w różne projekty i spełniałam prośby ludzi, którzy mieli wobec mnie różnorodne oczekiwania, a potem przyszło wyczerpanie organizmu i problemy ze zdrowiem, które sprawiły, że nie mam siły na wiele działań - nawet tych swoich, które pragnę wdrożyć w życie.


Jeszcze kilka lat temu przejmowałam się tym, co ktoś o mnie pomyśli, dzisiaj zastanawiam się, czy zależy mi na zdaniu danej osoby. Czy wszystkie opinie są równie cenne? Czy wszystkie mają takie samo znaczenie?

sobota, 25 lutego 2017

Projekt PASJA JEST KOBIETĄ ma już 3 lata!

Pasja jest Kobietą | Magdalena Milewska
Minęły trzy lata, odkąd prowadzę blog i choć przez ten czas wiele się u mnie wydarzyło, nigdy nie przestałam tworzyć tego miejsca. Mogłam pisać znacznie rzadziej, ale to miejsce wciąż było jest i będzie przestrzenią, którą tworzę z Wami i dla Was . I choć to moje życie tak bardzo się zmieniło, to jedno pozostało niezmienne - wiara w piękno i siłę pasji, która potrafi odmienić życie, bo przecież... PASJA JEST KOBIETĄ .

Pasja dodaje sił, dlatego wierzę, że będę miała ich coraz więcej. Mam nadzieję, że powrócę z audycją, którą zaczęłam prowadzić jeszcze przed życiowym przewrotem i że każdego dnia będę się stawać coraz lepszą wersją siebie. Trzymajcie kciuki .

niedziela, 19 lutego 2017

Błysk w oczach, ciepło w sercu i nadzieja

W życiu wiele rzeczy ma swój początek i koniec. Wszystko jest etapem, podróżą w nieznane. Chyba najgorsze, co można zrobić to trzymać się kurczowo tego, co odchodzi. Odchodzi, bo przyjdzie nowe, być może lepsze? Kto wie.... Na pewno inne. To prawda, że najwięcej siły traci się na szamotanie - gdy nie chcemy czegoś puścić, szarpiemy się i sprzeciwiamy życiu. Puść... Zobaczysz, co będzie. Otwórz się na nowy dzień i nową siebie...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka