wtorek, 6 grudnia 2016

A gdyby tak napisać list do Świętego Mikołaja?

Wiem, wiem, dorośli w dni, takie jak ten, z uśmiechem wspominają czasy dzieciństwa i ten wyjątkowy moment - oczekiwania na prezenty od Świętego Mikołaja. A żeby mieć pewność, że Mikołaj na pewno wysłucha życzeń i nie pomyli prezentów trzeba było wcześniej napisać list...

A co, gdyby teraz, będąc już całkiem dużym, napisać list do tego sympatycznego pulchnego pana w czerwonym ubranku? Wypada? Nie wypada? Jakie to ma znaczenie?

Napisz. Napisz, czego pragniesz i czego sobie życzysz. Daj się ponieść magii Mikołajek.
Wprowadź swoje życzenia w ruch, tchnij dobre emocje, radość i nadzieję. Daj życie swoim marzeniom.

A ja będę wierzyć, że się spełnią. Wiem, że  jeśli czegoś bardzo mocno pragniesz i będziesz bardzo tego chcieć, to Twoje marzenia będą miały szansę się ziścić. Zaufaj i daj się poprowadzić Twoim pięknym pragnieniom. I uwierz, Mikołaj czyta również listy od dużych dzieci.

czwartek, 17 listopada 2016

Idź swoją drogą. I uwierz, ona jest najważniejsza


W świecie szalonym, jak nieprzewidywalny scenariusz, stworzony przez równie nieprzewidywalnego reżysera pozostań sobą. W chwilach niepewności pamiętaj, że najlepszym przewodnikiem jest głos Twojej duszy. Ona wie, co naprawdę jest najważniejsze. W momentach zwątpienia, pamiętaj o tym, co dotychczas napełniało Cię poczuciem misji i sensu. Czując niepewność poproś Boga o pomoc i odwagę. Idź swoją drogą, a gdy inni powiedzą Ci jak powinnaś/powinieneś żyć, co myśleć i co czuć pamiętaj, że masz swoją prawdę. Ona powinna być dla Ciebie najważniejsza, bo jest podyktowana głosem Twojego serca. Ufaj sobie, nie ganiaj za pochlebstwami innych, tylko spójrz w lustro - to właśnie w nim zobaczysz osobę, której na Tobie naprawdę zależy. Nie przejmuj się gdy ktoś powie Ci, że coś z Tobą nie tak - ludzie krytykują z różnych powodów, niekoniecznie ma to związek z Tobą.

Dlaczego o tym piszę? Bo zdarzają się dni kiedy samej mi ciężko. Są momenty, gdy ktoś mnie zrani, gdy tracę siły... ale jedno napełnia mnie ją od nowa - moja autentyczność. Nie godzę się na udawanie, na grę pozorów, na nieprawdę. Bo moja autentyczność jest moją największą wartością.
I póki jestem na tym świecie, chcę przeżyć swoje życie najbardziej prawdziwie jak się da.

"Zły dzień ? Połóż rękę na klatce piersiowej. Czujesz bicie? To się nazywa cel. Jesteś tu z jakiegoś powodu, pamiętaj."




wtorek, 1 listopada 2016

Dary jesieni

Jesień to wyjątkowy czas. Ukazuje nam, że wszystko przemija. po to, by za jakiś czas odrodzić się na nowo. Zwalnia, wycisza, jakby chciała utulić nas przed zimą. Jesień niesie ze sobą również wspaniałe dary. Wymieniłam kilka z nich:

Moc kolorów - drzewa o tej porze roku prezentują się wyjątkowo pięknie. Odcienie żółci, rudości przez płomienne czerwienie - są prawdziwą uciechą dla oczu. A do tego liście otulające chodniki i trawniki. Kto z nas ochoczo nie przebierał nogami w górkach usypanych z liści? Do dziś idąc ulicą lubię to robić.

środa, 26 października 2016

Pytanie, które zadał mi Maciej Bennewicz


Na studiach coachingu mieliśmy zajęcia z Maciejem Bennewiczem. Bardzo cenię jego podejście do życia i sposób patrzenia na świat, którym dzieli się z czytelnikami w swoich książkach.
Pamiętam, że Maciej rozmawiał z nami o przekonaniach, które wpływają na nasz sposób postrzegania świata. Byłam wtedy na nieco innym etapie życia niż teraz i uważałam, że coś jest albo czarne, albo białe - nie ma nic pomiędzy. Maciej zadał mi wówczas pytanie "Co uważałaś za niepotrzebne, a okazało się przydatne?". To pytanie dźwięczało mi w uszach długo.  Dużo dłużej niż trwały zajęcia z Maciejem. I szukałam na nie odpowiedzi, próbując wymieniać listę różnych rzeczy i zdarzeń. Aż wreszcie zrozumiałam, że wszystko jest po coś. I wszystko jest potrzebne. I  tylko od nas zależy jaki zrobimy z tego użytek.




środa, 19 października 2016

Mój artykuł na Oh!me

źródło: www.ohme.pl

Na portalu Oh!me ukazał się artykuł mojego autorstwa, który porusza bardzo ważny, choć niełatwy temat kobiet, które z powodu trudnej sytuacji życiowej mieszkają w domu samotnej matki.

piątek, 23 września 2016

To, co zasiejesz, wróci do Ciebie...


Ostatnio mijałam człowieka, który na ulicy prosił o pieniądze. Sama do bogatych nie należę, ale podzieliłam się z nim tym, co miałam w portfelu.
A kilka godzin później taki sam banknot powrócił do mnie w innych okolicznościach :). Dobro powraca . Jeśli je dajesz, to uwierz, że otrzymasz je z powrotem .
I nieważne, czy chodzi o uśmiech, dobre słowo, czy dobry uczynek ❤.

niedziela, 18 września 2016

Blogi, które lubię - nawet bardzo!


Jak każdy mam swoje miejsca w sieci, do których chętnie zaglądam. Dzisiaj zdradzę, które to miejsca. Może też je znasz, może chętnie je odwiedzasz, a może dzisiaj zajrzysz tam po raz pierwszy? Poznaj moje miejsca w sieci.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka