wtorek, 7 sierpnia 2018

Codzienność...


- Przepraszam, czy tym autobusem dojadę do szpitala? Zapytała mnie pewna kobieta.
- Tak dojedzie Pani, odpowiedziałam. 
- Dziękuję, pierwszy raz jadę dziś sama na "chemię"...
Spojrzałam na nią i poczułam jej niesamowitą siłę. I zupełnie instynktownie powiedziałam - Jest Pani bardzo dzielna. Wszystko będzie dobrze. Musi! 
- No jasne, że musi - odpowiedziała i tak pięknie się uśmiechnęła...
Codziennie spotykamy takich ludzi. Mijamy ich na ulicy. Czasami podzielą się z nami kawałkiem swojej opowieści, I choć, być może już nigdy ich nie spotkamy, jakaś część ich historii zostanie z nami na zawsze.

wtorek, 10 lipca 2018

Tylko nie wątp w siebie

Spójrz w stronę słońca, niech oświetla Twoją drogę. Zacznij jutrzejszy dzień od uśmiechu, niech przegoni mrok. Zawsze kieruj się sercem, niech będzie Twoim przewodnikiem. I zapisuj w myślach piękne chwile, by wciąż wierzyć w dobre jutro. Nigdy nie wątp w siebie, nie odbieraj sobie mocy. Nie uciekaj od tego, co czujesz i co jest dla Ciebie ważne. Nie odkładaj na jutro swoich pragnień, ani nie pozwól, by ktoś zgasił Twoje wewnętrzne światło, tylko dlatego, że woli ciemność. Masz w sobie siłę, potencjał i wielką, piękną moc. Nawet jeśli o nich nie pamiętasz, one wciąż są w Tobie. Czekają na Twoją decyzję. Decyzję, że spróbujesz raz jeszcze spojrzeć w stronę słońca. Decyzję, że uśmiechniesz się rano. Decyzję, że pójdziesz za głosem serca i zapamiętasz wszystkie dobre chwile, które przyniesie Ci życie. Tylko nie wątp w siebie. Nie odbieraj swej mocy. Nie uciekaj od siebie. Spójrz w stronę słońca - niech przypomni Ci o tym, co tak piękne i ważne.




poniedziałek, 18 czerwca 2018

Do czego życie Cię zaprasza?

Bywa, że chcesz mieć wszystko poukładane, pragniesz wszystko przewidzieć i z reguły działasz zgodnie ze swoim planem, rzadko kiedy pozwalając sobie na odstępstwa.

A życie płynie swoim rytmem, zachęcając Cię do podążania za nim. Czy go posłuchasz? Czy odważysz się sprawdzić, co właśnie teraz życie chce Tobie ofiarować?

Co by się stało, gdybyś przyjęła zaproszenie od życia i przyjęła to, co chce Ci dać? Jakby to było, gdybyś otworzyła się na to do czego życie Cię zaprasza?

Nie musisz kontrolować wszystkiego. Możesz poddać się temu, co tu i teraz, ufając, że życie dba o Ciebie i doskonale wie, co w tym momencie jest dla Ciebie dobre.

Czy odważysz się mu zaufać?

piątek, 8 czerwca 2018

Rób to, co kochasz - Kochaj to, co robisz ♥

Podążaj za radością, idź za żywym entuzjazmem. One wyzwalają iskry spełnienia. I nie daj sobie wmówić, że to, co robisz jest nieważne. Jeden człowiek z prawdziwą, autentyczną pasją, wnosi do świata o niebo więcej, niż całe grono sceptyków. Miłość i pasję da się zauważyć od razu i nigdy powierzchowne działanie nie będzie dla niej konkurencją. Tysiąc osób może robić to, co Ty, lecz jeśli Ty naprawdę kochasz to, co robisz już jesteś wygrana. Bo pasji i miłości nie da się oszukać. Jeśli masz je w sobie, inni też będą je dostrzegać, tak jak Twoją piękną autentyczność. Ludzie, którzy wkładają w coś swoje serce są najpiękniejszym dowodem na to, jak ważna i piękna jest autentyczna miłość do tego, co się robi i jak istotne jest podążanie za tym, co sprawia, że ich serce się raduje ♥. Nie musisz zapewniać, że kochasz to robić, nie musisz mówić, że jesteś w czymś dobra - Twój talent i pasja przemówią za Ciebie. Nie musisz nikomu nic udowadniać - miłość i pasja to nie zawody - zrozumie to ten, kto tak jak Ty naprawdę kocha to, co robi. Pamiętaj, Twój dar otrzymałaś nieprzypadkowo. Jeśli go masz, to znaczy, że jest ważny - i dla Ciebie i dla całego świata, bo ten potrzebuje ludzi z pasją. Ludzi, którzy prawdziwie kochają to, co robią <3. Sceptyków i narzekaczy jest już pełno, ale tych, którzy podążają za radością i słuchają głosu serca zawsze będzie deficyt. Takich ludzi nigdy dość ♥.

O wszystkim decyduje jeden krok. Poddasz się, czy ruszysz naprzód?

Czy ważne jest dokąd idziesz? Oczywiście, że tak, ale znacznie ważniejsze jest to, że w ogóle postanowiłaś pójść naprzód. Zawsze najtrudniej jest ruszyć, odważyć się i wykonać pierwszy krok. Bywa, że godzinami zastanawiamy się, jak to będzie. Planujemy szczegółowo drogę, zastanawiamy się, co nas może spotkać. Tymczasem sama droga bywa lżejsza, niż decyzja, aby pójść. Możemy to zobaczyć jedynie wtedy, gdy odważymy się ruszyć naprzód.
Nie wiesz, dokąd życie Cię zaprowadzi - nie musisz tego wiedzieć. Nie wiesz, kogo spotkasz na tej drodze - bo to dopiero przed Tobą. Jednego możesz być pewna - nie stoisz w miejscu. Gdyby tak było, straciłabyś szansę przeżycia tego wszystkiego, co życie chce Ci ofiarować.
O wszystkim decyduje jeden krok. Ten krok jest potężną decyzją i aktem odwagi zarazem - by, pomimo strachu nie poddać się zawczasu.

środa, 6 czerwca 2018

Warto pamiętać o tym, co jest naprawdę ważne

Gdy jesteśmy dziećmi upadamy, ucząc się chodzić i to jest normalne. Otwarcie wyrażamy swoją złość, gniew i emocje i to jest w porządku. Mówimy szczerze innym, co myślimy i nie zmuszamy się do nieprawdziwych uśmiechów. Lubimy siebie i nie mamy potrzeby wmawiać sobie, że gdybyśmy byli lepsi pod jakimkolwiek względem to świat by nas pokochał. Otwarcie wyrażamy swoje pragnienia, mamy odwagę mówić o nich głośno i mamy odwagę marzyć - wtedy wszystko jest możliwe.
A potem dorastamy, chcemy dopasować się do innych, byle nas pokochali. Zaczynamy czepiać się swojego ciała i umiejętności. A wielkie marzenia zamieniamy na zwykłą codzienność.
Tymczasem to małe dziecko, wciąż w nas jest i zaprasza nas do tego, by być i żyć prawdziwie, by robić to co się czuje i to, co się kocha.
Obiecaj sobie, że poświęcisz sobie chwilę, aby wsłuchać się w ten głos, który cichutko przypomina Ci o tym, co próbowała zatrzeć codzienność. On wciąż w Tobie jest i tęskni za iskrą radości i prawdziwego, fascynującego życia.
Widzisz, kiedyś wydawało nam się, że będąc dorosłymi będziemy tyle wiedzieć i tak wspaniale żyć, a potem uświadamiamy sobie, jak wiele umieliśmy będąc dziećmi.

poniedziałek, 21 maja 2018

Czy naprawdę musisz walczyć o czyjąś uwagę?


Każdy człowiek chce czuć się potrzebny i kochany. Każdy odczuwa potrzebę przynależności. To jedna z najważniejszych potrzeb. Problem zaczyna się w momencie, gdy na czyjąś akceptację chcemy zasłużyć, nie zwracając uwagi jaką cenę przyjdzie nam za to zapłacić.

Może znasz ten schemat - ktoś, na kim Ci zależy, jest dla Ciebie oschły i utrzymuje dystans, wkładasz więc coraz więcej i więcej w tę relację. Myślisz, że gdy będziesz coraz lepsza i lepsza, ta osoba to doceni. Gdy tak się nie dzieje zaczynasz zastanawiać się co jest z Tobą nie tak. Bo przecież, gdybyś była "inna, lepsza, bardziej doskonała" ta osoba byłaby przy Tobie i doceniła, to, co dotąd dla niej zrobiłaś.

Nawet nie widzisz, gdy zaczynasz nieświadomie ranić siebie. Tak bardzo pragnąc czyjejś akceptacji, oddalasz się od siebie samej. Tymczasem z Tobą wszystko jest w porządku. Zawsze będzie i zawsze było. Nie musisz gonić za czyimś uznaniem, bo w ten sposób umkną Ci rzeczy, które są ważniejsze - miłość do siebie, uwaga innych ludzi i ich obecność.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka